Prosto z Pracowni

Zaszufladkowane

Dekoracje i prezenty

Tu drewno zamienia się
w wyjątkowe
spersonalizowane prezenty, zaproszenia, tabliczki,
ozdoby świąteczne
i dekoracje,
które odnajdą się
w każdym zakątku domu.

Świece
i zapachowe
cuda

Tu natura świeci blaskiem sojowych produktów.
W szkle i wolnostojące świece, otulą zmysły i dodadzą wnętrzom ciepła i uroku – bo nic tak nie buduje klimatu, jak naturalny płomień.

Rękodzieło,
które
zaskakuje

Tu króluje spontan!
Pomysły chwili, które zaskakują nawet mnie.
Małe cuda,
dekoracje
i urocze drobiazgi
– wszystko, co sprawia radość
i wywołuje uśmiech.

Odnawianie
starych
mebli

Tu drewniane staruszki
odzyskują swój blask.
Zgodnie z zasadą
„nie wyrzucaj – wykorzystaj”,
czyszczę,
szlifuję i maluję, przywracając im
charakter i ciepło.

Gdzieś pomiędzy ziemią, a niebem
spokojem i codziennym biegiem
starym, co na nowo ożywa,
a nowym, co duszę porywa

powstało miejsce mojego spełnienia,
szału twórczego i ukojenia.
miejsce, gdzie świat się zatrzymuje,
gdzie farba kapie, drewno się szlifuję.
Gdzie zapach świecy unosi się lekko,
a każda rzecz powstaje z iskierką.

To moja przestrzeń — trochę szalona,
czasem w bałaganie, lecz zawsze spełniona.
Tu chaos ma sens, a serce kierunek,
tu każda rzecz ma swój własny szacunek

A ja? Cóż… ja – żywioł, kobieta!
Z pomysłami jak burza, co nigdy nie czeka.
Pełna zapału, co pali się jasno,
coś mnie natchnie – działam natychmiast, nie zasnę!

Niczym tornado z energią uderzam,
tu coś stworzę, tam coś pomieszam.
Maluję, szlifuję, naprawiam i psuję,
a potem z chaosu piękno czaruję!

Bo ja jestem Rudzikiem – w twórczym amoku,
co w pracowni znajduje spokój bez tłoku.
Tu serce prowadzi, a głowa podpowiada –
i tak właśnie moja codzienność się układa.

Piękno to forma serca ubrana w materię.
Odnajdziesz je, gdy pozwolisz sobie dotknąć natury